męska marynarka w kratę Dstreet

Sportowa marynarka męska – co ją wyróżnia?

Marynarki sportowe stają się coraz popularniejsze. Świetnie komponują się z jeansami bądź spodniami typu chino. Jednak, aby w takiej marynarce dobrze się prezentować, ta musi być właściwie dobrana. Co zatem wyróżnia idealną marynarkę sportową?

Materiał wykonania

To, co przede wszystkim wyróżnia dobrą marynarkę sportową to tkanina, z której została wykonana. W przypadku marynarek sportowych postawić powinno się na tkaniny wzorzyste, o luźnym splocie, który wyróżnia się interesującą fakturą. Taki materiał sprawia, że marynarka nie odbija światła. To właśnie m.in. odróżnia marynarkę sportową od tej formalnej. Dość popularne pod tym względem są marynarki męskie w kratę.

Wypełnienie ramion

Kolejnym elementem wyróżniającym marynarki sportowe jest wypełnienie w ramionach. W odróżnieniu od formalnych marynarek, w tych sportowych poduszki ramienne są znacznie mniejsze. Dzięki temu sportowa marynarka męska zapewnia większą swobodę i komfort. Wygląda się w niej elegancko, ale na większym luzie.

Konstrukcja marynarki sportowej

Mówiąc o męskiej marynarce sportowej, nie można zapomnieć o jej konstrukcji. Cechą charakterystyczną marynarki sportowej jest to, że jej konstrukcja może nieco bardziej niedbale obejmować korpus osoby, która ją nosi. Dlatego też marynarka sportowa szyta jest „na miękko”. Wspomnieć warto jeszcze, że w przypadku męskich marynarek sportowych stosuje się półpodszewkę zamiast podszewki, jak to ma miejsce w przypadku marynarek formalnych. Męska marynarka sportowa cechuje się także wąskimi rękawami. Dzięki temu rozwiązaniu talia prezentuje się znacznie lepiej.

Krój marynarki sportowej

Na koniec nie można oczywiście zapomnieć o kroju marynarki sportowej. Co jednak ważne, w przypadku marynarki sportowej jej krój ma znaczenie drugorzędne. Nie oznacza to jednak, że w ogóle nie jest ważny. Wśród elementów, które mogą znajdować się na marynarce sportowej, wymienić można nakładane bądź skośne kieszenie czy dodatkowe dziurki na guziki. Pamiętać jednak trzeba, aby z tymi dodatkami zbytnio nie przesadzać.